21 sierpnia (1)

Mam fatalny humor.Kręci mi się w głowie i w ogóle nic mi się nie chce.
Nie będę nic jadła,oprócz owoców i warzyw,chce być chuda.
Muszę wierzyć w to,że mi się uda.Innego wyjścia nie mam.


20 sierpnia (2)

Jestem zmęczona,fizycznie i psychicznie.Marzy mi się spacer w czyimś towarzystwie,bo mam dość tej samotności.Wiem,że gdybym chciała,to ktoś na pewno by się znalazł.Ale ja nie jestem zbyt towarzyska,kiedyś owszem,ale teraz już nie.Ludzie się zmieniają,czasy się zmieniają,a ja trwam,w ciąż trwam.
Nic mi nie wychodzi,wszystko staję mi się obojętne,a to wszystko dzięki A,przez niego jestem często smutna,często tęsknie za nim,ale Jego już nie ma.Chociaż jest żyje,ale dla mnie już go nie ma.Tęsknie za Tobą A,tak bardzo tęsknie.Tylko Ty byłeś moim jedynym przyjacielem,byliśmy jednością.Byliśmy...
To już 9 miesięcy,a ja dalej nie mogę zapomnieć o tym co było.

19 sierpnia (1)

Nie mam ochoty na odchudzanie,bo w ogóle mi to nie idzie.Moje motywacje które miałam gdzieś się ulotniły.Chyba mam gorsze dni.Lecz kiedy nadejdą te lepsze ?O to jest pytanie.Miałam taki zapał,a jak już przychodzi co do czego,to wydaje mi się,że to nie ma sensu.
Nie ćwiczę,nie ruszam się,często obsesyjnie oglądam w lustrze swój tłusty brzuch,te fałdy tłuszczu.Wszędzie mam cellulit,od piersi,aż po łydki KOSZMAR.
Powinnam się nazywać PANNA CELLULIT to by lepiej pasowało do mnie.
Seksu już dawno nie uprawiałam,bo jak mam się pokazać facetowi naga z cellulitem,jeszcze się porzyga,albo coś...Zresztą nawet żadnego nie mam na oku.Em odpada-to zwykły palant !